Satelita Sentinel-1A jest już gotowy do startu, a ESA chwali się możliwościami swojego wynalazku. Według ekspertów, satelita jest w stanie monitorować powierzchnię Ziemi nawet w nocy, a to znacząco poprawi bezpieczeństwo na całym świecie.

Start Sentinel-1A pierwszego satelity europejskiego programu obserwacji środowiska Copernicus zaplanowany jest na 3 kwietnia. W lutym został on przetransportowany do kosmodromu w Gujanie Francuskiej, gdzie przechodzi niezbędne testy. Już niedługo zostanie połączony z rakietą Sojuz, która wyniesie go w przestrzeń kosmiczną.

W czym tkwi wyjątkowość?

Co takiego niezwykłego kryje w sobie Sentinel-1A? Eksperci z ESA wyjaśniają, że na pokładzie satelity znajduje się radar, który dokładnie skanuje powierzchnię Ziemi, bez względu na to jaka jest pogoda i – co ważniejsze – bez względu na porę dnia.

Poprawi bezpieczeństwo ludności

Dzięki temu, Sentinel-1A doskonale sprawdzi się w sytuacjach kryzysowych do szybkiego reagowania na katastrofy – w przypadku np. trzęsień ziemi czy powodziach. Jego radar będzie na bieżąco monitorować strefy żeglugowe, przesyłać obrazy pokrywy lodowej i dostarczać informacji na temat wiatrów i falowania. Pomoże także wykrywać i monitorować statki czy platformy wiertnicze.

Naukowcy pokładają ogromne nadzieje w swoim nowym projekcie i mają nadzieję, że dzięki niemu nie tylko rozwinie się nauka, ale również zwiększy się bezpieczeństwo ludności.

Źródło: ESA, tm

Polecane: