35-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję w Marsylii po tym, jak dwukrotnie w poniedziałek wjechał w przystanki autobusowe – donosi „Le Parisien”. Jedna osoba nie żyje, jedna została ranna.

„Le Parisien” pisze, że w Marsylii doszło do dwóch wypadków, w których samochód wjechał w przystanki autobusowe.

Dwa wypadki

Około godziny 8 samochód staranował przystanek w 13. dzielnicy, w biednej, północnej części miasta. Ranna została jedna osoba. Około godziny 9.15 ten sam kierowca wjechał w drugi przystanek autobusowy, tym razem w 11. dzielnicy, kilka kilometrów na południe. W tym wypadku zginęła jedna osoba.

W samochodzie sprawcy znaleziono książkę poświęconą islamowi. Wcześniej francuski rząd zapewniał, że wczorajsze ataki nie miał „nic wspólnego z islamskim terroryzmem”, a napastnik cierpiał na problemy psychiczne.

„Unikajcie Starego Portu”

Policja na Twitterze zaleca unikać rejon Starego Portu w Marsylii. Na miejscu trwa śledztwo.

 

Źródło: Reuters, France24, tvn24, http://www.dailymail.co.uk/news/article-4808906/One-dead-car-crashed-bus-station.html