Rano w pobliżu Starego Portu w południowej części Marsylii zawaliły się dwa budynki. Miejscowa straż pożarna poinformowała o dwóch lekko rannych osobach, które znajdowały się obok budynków w momencie ich zawalenia.

 

Na miejscu pracuje kilka zastępów straży wraz z dwoma psami tropiącymi. Wciąż trwają poszukiwania ewentualnych uwięzionych pod gruzami ludzi. Władze miasta poinformowały, że jeden z budynków był w złym stanie, a mieszkańcy byli w trakcie eksmisji. Nie wyklucza się jednak, że mogły tam przebywać osoby bezdomne.

– Skupiamy się na poszukiwaniach, czy pod gruzami są uwięzieni mieszkańcy. To dramatyczne zdarzenie – mówił na miejscu katastrofy mer miasta Jean-Claude Gaudin.