Niebezpieczną substancję wykryto w krwi pasażerów samolotów – podał niemiecki „Der Spiegel”. Magazyn twierdzi, że naukowcom pierwszy raz udało się namierzyć neurotoksyny, na które od lat skarżą się piloci.

TCP, czyli fosforan trikrezylu, według pilotów śmierdzi jak stare skarpety. Przede wszystkim jednak powoduje uszkodzenia układu nerwowego. Może to prowadzić nawet do niezdolności do pracy.

„Der Spiegel” informuje, że norweski Państwowy Instytut Warunków Pracy znalazł TCP w kabinach samolotów. Z kolei Clement Furlong z Uniwersytetu Waszyngtona w amerykańskim Seattle znalazł toksyny we krwi pasażerów. Odkrył niewielkie ilości, ale byli to pasażerowie, a nie członkowie załogi. A właśnie w kabinie największe jest stężenie substancji, która jest składnikiem paliwa lotniczego.

To odkrycie na pewno nie zostanie bez echa, bo piloci dostali dowód, że ich obawy są słuszne. Wcześniej TCP udało się znaleźć między innymi niemieckim dziennikarzom, którzy w 2009 roku na własną rękę przeprowadzili śledztwo.

 

Źródło: rmf24.pl