W czwartek, 22 czerwca o godzinie 12:31 UTC silne trzęsienie ziemi uderzyło w centralną Amerykę, u wybrzeży Gwatemali. Zatrzęsły się budynki, drzewa upadały na ulice. Trzęsienie dało się odczuć także w sąsiednim Salwadorze i Meksyku.

Magnituda wstrząsów wyniosła 6.8 w skali Richtera, a głębokość według USGS szacowana jest na 47 km, EMSC szacuje głębokość na 40 km.
Trzęsienie ziemi o tej sile, to energia 1 PJ, czyli 277.8 GWh.

Według służb nie ma doniesień o rannych.

Amerykańska służba geologiczna (U.S. Geological Survey) poinformowała, że wystąpiło w odległości 38 kilometrów od Puerto San Jose na głębokości 47 km.

Nie pierwszy raz

Tydzień wcześniej trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,9 także wystąpiło w Gwatemali tuż przy granicy z Meksykiem. Zniszczyło wtedy budynki w meksykańskim Chiapas. Ziemia zatrzęsła się w odległości 15 kilometrów na północy zachód od miasta San Marcos, około godziny 1.30 rano lokalnego czasu. Jak informowało USGS, wstrząs wystąpił na głębokości 111 kilometrów.

20 minut później odnotowano wstrząs wtórny.

W wyniku trzęsienia zabrakło prądu w Retalhuleu, Quetzaltenango i Suchitepequez. W San Sebastian zawalił się kościół. Zginęła tam jedna osoba. Druga ofiara zmarła w Quetzaltenango. Wstrząsy wywołały osunięcia ziemi, a zwały mokrego błota stanowiły ogromne zagrożenie dla mieszkańców i wyrządziły wiele strat.

 

Źródło: USGS, EMSC, tvn24

Polecane: