W Gwatemali wybuchł Wulkan Ognia. Jego czerwcowa erupcja przyczyniła się do śmierci niemal 200 osób. Służby zajmujące się klęskami żywiołowymi zaleciły ewakuację blisko dwóm tysiącom mieszkańców.

Osoby, które mieszkają na zagrożonych terenach, powinny opuścić swoje domy i udać się w bezpieczne miejsce. Jednak to każda z 10 zagrożonych społeczności podejmie decyzję o ewentualnej ewakuacji.

Antigua al Rescate, organizacja, która pomagała mieszkańcom po czerwcowej, katastrofalnej erupcji oraz lokalna gazeta poinformowały, że w trakcie ewakuacji są co najmniej trzy z dziesięciu społeczności.

David de Leon, rzecznik krajowego koordynatora do spraw redukcji katastrof, powiedział w rozmowie z The Associated Press, że monitoring aktywności wulkanu wykazał utrzymującą się jego aktywność.

Widowiskowa erupcja

Zdjęcia, które zostały wykonane w nocy z niedzieli na poniedziałek, pokazują lawę na szczycie wulkanu i pióropusz ognia nad kraterem.

Volcán de Fuego, nazywany Wulkanem Ognia, znajduje się w południowo-środkowej części kraju. Ma 3700 metrów wysokości i jest jednym z najbardziej aktywnych w Ameryce Środkowej. Czerwcowa erupcja przyczyniła się do śmierci 194 osób, 234 do tej pory są zaginione. Popiół i lawa wydostawały się z krateru również w październiku.

Zbliża się w miarę silne oddziaływanie magnetyczne, które szczyt osiągnie 20 i 23 listopada

 

Wulkany na Forum

 

Źródło: AP, The New York Times, tvnmeteo