Gwiazda Ludzkości” (ang. Humanity Star) wystrzelona w kosmos w styczniu przez nowozelandzką firmę Rocket Lab zakończyła swój orbitalny żywot wcześniej niż planowano – po zaledwie kilku tygodniach krążenia wokół kuli ziemskiej. 23 marca ta pusta sfera geodezyjna uległa całkowitemu spaleniu w atmosferze. Satelita miał początkowo pozostać na orbicie aż do października, okrążając Ziemię co 90 minut i świecić na niebie niczym kosmiczna latarnia.

Humanity Star została zaprojektowana tak, by błyskać światłem Słońca odbijanym okresowo od jej 76 odblaskowych paneli. To na krótką chwilę czyniło z niej najjaśniejszy punkt światła na nocnym niebie – ku uciesze ludzi, ale i po to, by zwracali oni większą uwagę na niebo i wszystko to, co z nim związane. Niektórzy astronomowie wyrazili jednak zaniepokojenie związane z tym, że tak skonstruowany satelita przyczynia się przede wszystkim do dodatkowego zanieczyszczenia światłem nieba – w tym także danych naukowych związanych z niezbyt jasnymi lub ledwo widocznymi obiektami kosmicznymi.

Skąd jednak tak szybka deorbitacja tego sztucznego satelity? Okazuje się, że odpowiada za to jego budowa. Był on pusty w środku, a więc dość lekki. Niska masa w porównaniu ze stosunkowo dużą powierzchnią sprawiała, że „Gwiazda” narażona była na większy opór niż przewidywano, szczególnie gdy znalazła się na dość niskiej już orbicie okołoziemskiej. Warto dodać, że jej początkowa orbita została celowo zaprojektowana tak, by satelita zaczął zbliżać się do Ziemi zaledwie po paru miesiącach lotu, ale z powodu silniejszego niż oczekiwano oporu znacznie szybciej weszła w atmosferę, po czym uległa zniszczeniu.

Na stronie internetowej projektu Humanity Star prezes i założyciel Rocket Lab, Peter Beck, ogłosił, że cała ta misja była wprawdzie krótką chwilą w historii ludzkości, jednak miała ona przede wszystkim otworzyć nowe pole do dyskusji i zainspirować inne kosmiczne pomysły na całym świecie.

Tak czy inaczej, „Gwiazda Ludzkości” to już przeszłość. Nie zobaczymy jej – możemy wciąż jednak obserwować ponad naszymi głowami liczne inne satelity, a przede wszystkim Międzynarodową Stację Kosmiczną, na której pokładzie znajduje się obecnie aż sześć osób i która okrąża Ziemię co 90 minut. Jej aktualne i najbliższe przeloty można śledzić m. in. na stronie Heavens Above lub  Spot The Station NASA.

 

„Gwiazda Ludzkości” będzie widoczna na niebie przez 9 miesięcy swojej podróży, aktualnie jest na wysokości 520 km, leci z prędkością 7.5 km/s

 

 

 

Źródło: Astronomy.com, Humanity Star, urania,.edu.pl