– Wierzymy, że świat jest o krok od posiadania skutecznej szczepionki przeciwko eboli – poinformowała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Pierwsze prowadzone w Gwinei próby wykazały 100-procentową skuteczność nowej szczepionki w badanej grupie około 4000 osób.

VSV-ZEBOV

Wstępne wyniki z prób, w których szczepionkę VSV-ZEBOV przetestowano na ok. 4 tysiącach osób mających bezpośrednią styczność z chorymi na ebolę, wykazały 100-procentową skuteczność po 10 dniach. Innymi słowy – nikt z zaszczepionych nie zachorował. Zostało to określone przez specjalistów jako „niezwykłe”.

„Prowadzimy wyścig z czasem”

– Wierzymy, że świat jest o krok od posiadania skutecznej szczepionki przeciwko eboli – podkreśliła Marie Paule Kieny, ekspertka WHO.

Dyrektor generalna WHO Margaret Chan oceniła, że osiągnięte wyniki są „wyjątkowo obiecującymi postępem”.

– To będzie całkowity przełom – powiedziała zgromadzonym dziennikarzom. – To zmieni sposób, w jaki walczymy z obecną epidemią eboli oraz jak będziemy walczyć z jej epidemiami w przyszłości – dodała.

– Wiedzieliśmy, że prowadzimy wyścig z czasem, a próby muszą być przeprowadzane w najtrudniejszych możliwych warunkach – mówiła John-Arne Rottingen z Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego, która kierowała grupą testującą szczepionkę. Szczepionkę trzeba było  sprawdzać w warunkach rozprzestrzeniającej się epidemii.

Ponad 11 tys. ofiar epidemii

Bez skutecznej szczepionki nie udaje się powstrzymać najpoważniejszej jak dotąd epidemii śmiercionośnego wirusa, który od grudnia 2013 roku zabił w Afryce Zachodniej ponad 11,2 tys. osób.

Próby nowej szczepionki rozpoczęto 23 marca, a pod koniec czerwca zintensyfikowano je, gdy otrzymano pierwsze pozytywne wyniki. Uznano, że skoro szczepionka działa, to nie należy ograniczać liczby osób na których będzie testowana.

W najbliższym czasie próby z VSV-ZEBOV będą kontynuowane i rozszerzone również na dzieci i młodzież – poinformowała WHO.

Organizacja Lekarze bez Granic, która przewodzi walce z wirusem eboli w Afryce Zachodniej wezwała, by testy rozszerzyć na pozostałe państwa dotknięte epidemią, przede wszystkim Liberię i Sierra Leone.

Śmiercionośny wirus

Wirus eboli, który odkryto w 1976 roku, wywołuje poważne i trudne w leczeniu gorączki krwotoczne. Wirus szerzy się poprzez bezpośredni kontakt z krwią lub innymi płynami ustrojowymi zarażonych ludzi i zwierząt, nie roznosi się natomiast drogą kropelkową.

Polecane: