Nawet kilka dni może potrwać walka z wielkim pożarem, jaki wybuchł w piątek na nielegalnym składowisku opon w Hiszpanii, około 50 kilometrów od Madrytu. Jak podały lokalne media, składowisko uważane jest za największe w Hiszpanii. Nad okolicą unoszą się kłęby toksycznego dymu.

W Hiszpanii płonie nielegalne składowisko opon 8

Miejscowa straż pożarna podała, że do południa ogień objął trzy czwarte składowiska, a władze regionu Kastylia-La Mancha zaznaczają, że całkowite ugaszenie pożaru może zająć kilka dni. Do walki o ogniem ściągnięto zastępy strażaków z Madrytu i Toledo, sprowadzono także trzy śmigłowce i dwa samoloty zrzucające wodę.

W Hiszpanii płonie nielegalne składowisko opon 7

W Hiszpanii płonie nielegalne składowisko opon 5

W Hiszpanii płonie nielegalne składowisko opon 2

Regionalne władze przestrzegły 20 tysięcy mieszkańców pobliskiego miasteczka Sesena, że wdychanie dymu może być niebezpieczne – zaleciły im pozostanie w domach i szczelne zamknięcie drzwi i okien.

W Hiszpanii płonie nielegalne składowisko opon 6

 

Burmistrz miasta Sesena ogłosił, że wszystko wskazuje na umyślne podłożenie ognia na składowisku. Jak zauważył, w innym przypadku, po wielu dniach ulewnych deszczy, opony nie stanęłyby tak łatwo w ogniu.

Składowisko powstało w latach 90. i od tamtej pory stale się powiększało – obecnie rozciąga się na przestrzeni około 10 hektarów, a opony ułożone są w stosy sięgające trzech metrów. Bezczynność władz ws. składowiska od dawna krytykowali ekologowie i okoliczni mieszkańcy.

Źródło: PAP, rmf24

Polecane: