W niedzielę po południu w Hiszpanii spadł grad. Spowodował wiele zniszczeń, między innymi powybijał szyby w oknach.

W niedzielę po południu we wschodniej Hiszpanii wystąpiła burza z opadami gradu. Trwała jedynie 15 minut, ale spowodowała wiele szkód. W Teruel zniszczone zostały samochody, kawiarnie i dachy.

Duże gradziny

Jak podały hiszpańskie media, silna burza rozpoczęła się o godz. 17.30 czasu lokalnego. Niektóre gradziny miały średnicę nawet siedmiu centymetrów.

 

W kilku regionach kraju wydano alerty meteorologiczne pierwszego stopnia. Wiele ostrzeżeń będzie obowiązywało we wtorek.

– Nikt w mieście i regionie nie widział czegoś takiego. Gradziny były wielkości piłek do tenisa, a niektóre większe. To wyglądało jak koniec świata – powiedział Antonio Mata, biznesmen z Rubielos de Mora.

 

 

Polecane: