W środę rano około godz. 9.15 doszło do potężnego wybuchu w Walencji. Eksplozja nastąpiła w jednej z firm w strefie przemysłowej Fuente del Jarro w gminie Paterna podczas przelewania chemikaliów. Co najmniej jedna osoba została ranna.

Do wybuchu doszło w fabryce dystrybuującej produkty chemiczne – Indukern. Ogień dotarł jednak do sąsiednich budynków. Łącznie ze strefy przemysłowej ewakuowano pracowników około 150 firm znajdujących się w pobliżu – donosi „Las Provincias”.

Teren został oddzielony kordonem policji.

Nad Paterną unosiły się kłęby czarnego dymu. Tuż po wybuchu płomienie sięgały kilkunastu metrów. Akcję gaśniczą utrudniał strażakom silny wiatr.

Jeden z poszkodowanych – 27-letni pracownik firmy – z oparzeniami drugiego stopnia został już przewieziony do szpitala. Ma poparzone 6 proc. ciała – informuje „El Mundo”. Na razie nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych.

Policja poinformowała na Twitterze, że sytuacja została już opanowana. Służby ratownicze zaapelowały jednak, by mieszkańcy pozostali w domach.

Zajęcia w pobliskiej szkole zostały odwołane.

Błędny tytuł filmu.

 

Źródło: interia, www.elmundo.es

Polecane: