Do wybrzeży Ameryki Środkowej dotarł silny huragan Earl. Towarzyszy mu wiatr o średniej prędkości 121 km/h oraz ulewne deszcze w rejonie Belize, Hondurasie, północnej Gwatemali i półwyspie Jukatan. Południowy Meksyk zagrożony jest powodziami i lawinami błotnymi.

Huragan tropikalny dotarł do Meksyku

Huragan Earl to pierwszy huragan szalejący w tym rejonie od 4 lat. Dotarł do wybrzeża Hondurasu w czwartek rano. Ludność zamieszkująca wybrzeże Belize zmuszona jest do ewakuacji. Blisko 1000 osób trafiło do schroniska w Belize City. W Hondurasie rząd poinformował o ponad 150 ewakuowanych. Dwie osoby są uznane za zaginione.

Utrudnienia i szkody

W rejonie Hondurasu zamknięto lotniska i szkoły. Nic nie wiadomo jeszcze o skutkach kataklizmu. Wszystkie wyspy w kraju objęte są czerwonym alertem pogodowym.

Earl ma dotrzeć do wybrzeży Belize, a następnie ze słabszą prędkością przejdzie przez północną część Gwatemali i południowo- wschodni Meksyk.

Polecane: