Dwóch zagranicznych turystów zginęło, a czterech zostało rannych w piątek w ataku nożownika w Hurghadzie na wschodzie Egiptu. Według lokalnych służb bezpieczeństwa zabici byli obywatelami Niemiec, zaś wśród rannych jest dwóch Czechów. Wcześniej egipskie MSZ informowało, że w ataku rannych został również Polak, a ofiarami śmiertelnymi są Ukraińcy.

Początkowo egipskie MSW informowało, że ofiary śmiertelne to dwie kobiety z Ukrainy, zaś rannych zostało trzech Serbów i Polak.

Później informacje te skorygował egipski gen. Mohamed el-Hasawi odpowiedzialny za bezpieczeństwo w obszarze Morza Czerwonego. – Zabici byli Niemcami, nie Ukraińcami, jak początkowo sądzono – powiedział.

Generał Hamzawi dodał również, że wśród czterech rannych jest dwóch obywateli Czech. Nie wiadomo natomiast, czy wcześniejsza informacja o rannym Polaku jest aktualna.

Także ambasador Ukrainy w Egipcie Hennadij Łatij zaprzeczył, jakoby ofiarami śmiertelnymi byli obywatele Ukrainy. Jak zaznaczył w rozmowie z telewizją 112 Ukraina, według jego wiedzy zabici są obywatelami Niemiec lub Armenii, zaś ranna została obywatelka Rosji urodzona na Ukrainie.

Zatrzymany napastnik

Napastnik został zatrzymany i jest przesłuchiwany przez policję – przekazał resort spraw wewnętrznych Egiptu w wydanym komunikacie. Na razie nieznany jest motyw ataku.

Według pragnącego zachować anonimowość informatora agencji AP napastnik ranił ofiary w twarz, szyję i stopy.

Wstępne ustalenia wskazują na to, że sprawca ataku dostał się na teren ośrodka wypoczynkowego, przypłynąwszy do niego morzem z położonej w pobliżu plaży publicznej – przekazał egipski resort spraw wewnętrznych w komunikacie cytowanym przez agencję Reutera.

Z kolei według ambasadora Ukrainy w Egipcie napastników było trzech i zaatakowali oni “turystów wypoczywających w dwóch hotelach Zahabia i Sunny Days El Palacio”.

 

Nie pierwszy atak w Hurghadzie

Egipt od lat walczy też z islamskimi bojownikami na Półwyspie Synaj, oddzielonym od Hurghady Morzem Czerwonym. W ostatnich latach zamachowcy przeprowadzali już ataki wymierzone w sektor turystyczny.

W styczniu 2016 roku dwóch napastników uzbrojonych w broń palną, noże i pasy z materiałami wybuchowymi zaatakowało na plaży przed jednym z hoteli w Hurghadzie, raniąc trzech obcokrajowców. Jak sprecyzowało wówczas MSW, większej tragedii zapobiegły wówczas egipskie siły bezpieczeństwa, które szybko zastrzeliły jednego i raniły drugiego z zamachowców.

W piątek, zaledwie kilka godzin przed zamachem w kurorcie, pięciu egipskich policjantów zginęło w Gizie, gdzie domniemani dżihadyści ostrzelali ich radiowóz.

 

Źródło: PAP, Reuters, Ukrinform, 112 Ukraina, tvnmeteo

Polecane: