Ponad 30 ofiar śmiertelnych, a także 30 zmytych z powierzchni ziemi domów mają na swoim koncie deszcze, które od nocy z piątku na sobotę zalewają północ Indii. Miejscowi synoptycy ostrzegają: nad zdewastowanymi obszarami padać może do poniedziałku.

Co najmniej 30 osób nie żyje na skutek załamania pogody w trzech północnoindyjskich stanach: Uttrakhand, Himachal Pradesh oraz Dżammu i Kaszmir. Wywołane przez monsun śmiercionośne deszcze zaczęły tam padać w nocy z piątku na sobotę i, jak zapowiadają miejscowi synoptycy, mogą utrzymać się do poniedziałku.


Zmyte domy

Indyjskie media donoszą, że ulewy najpoważniej zaszkodziły regionowi Garwahl w stanie Uttarkhand. To właśnie tam 30 domów zostało dosłownie zmytych przez strumienie wody, która wylała się z okolicznych zbiorników wodnych.

W innym północnoindyjskim stanie Himachal Pradesh ewakuowanych ze swoich domów zostało 120 osób. Ponadto zerwały się tam dwa mosty, a także kompletnie zalana została droga wiodąca z ważnego ośrodka handlowego Manali do himalajskiej przełęczy Rohtang La.

W dystrykcie Kathua w stanie Dżammu i Kaszmir wylała rzeka Ujh, przez co ewakuowano 90 rodzin mieszkających nieopodal jej brzegów.

Źródło: ibnlive.com, tm, YouTube, timeslive.co.za