Kiedy poruszał się nad Zatoką Bengalską, wykonano jego zdjęcia satelitarne. Widać na nich, że ma rozmiar połowy Indii. Porywy wiatru mogą przekroczyć 300 km/h.

Phailin, bo tak nazywa się cyklon, nadciągnie nad ląd do soboty wieczór czasu lokalnego. Ma uderzyć pomiędzy Kalingapatnam (stan Andhra Pradesh) a Paradip (stan Odisha). Indyjski Departament Meteorologiczny podaje, że kiedy Phailin będzie wkraczał nad Indie, wiatr wiejący w jego obrębie ma osiągać prędkość 205-215 km/h. Centrum Ostrzegania przed Tajfunami Amerykańskiej Marynarki Wojennej prognozuje jednak, że porywy wiatru mogą przekraczać 300 km/h. 

O krok od piątego stopnia

Tropical Storm Risk – londyński serwis, który śledzi rozwój cyklonów – ogłosił, że Phailin to cyklon tropikalny kategorii 4. w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona.

Ponieważ żywioł stanowi poważne zagrożenie dla mieszkańców Indii, trwają przygotowania do tego, by jak najlepiej się przed nim ochronić. Trwa ewakucja stu tysięcy mieszkańców najniżej położonych nadmorskich terenów.

„Władze obszarów, nad którymi ma się znaleźć cyklon, zostały poproszone o upewnienie się, że poczyniły wszelkie przygotowania, łącznie z ewakuacją mieszkańców do schronów” – napisał w czwartek w specjalnym liście do ministra obrony Naveen Patnaik, premier stanu Odisha.

Zagrożony basen Kaweri

W Indiach podkreśla się, że cyklon może zniszczyć największe miejsce wydobycia gazu ziemnego – basen rzeki Kaweri.

Źródło: Reuters, tm

Polecane: