Dwa trzęsienia ziemi nawiedziły w niedzielę indonezyjską wyspę Lombok – jedno o magnitudzie wynoszącej 6.3, a drugie 6.9 w skali Richtera. Co najmniej 13 osób zginęło. Nie ma informacji o znacznych stratach materialnych.

O godzinie 16:56 czasu polskiego (14:56 UTC) wystąpiło trzęsienie ziemi o magnitudzie 6.9 – poinformowały amerykańskie służby geologiczne USGS.

Epicentrum najnowszych wstrząsów miało miejsce na głębokości 20 km i około 5 km na południe od miasta Belanting na północy Lomboku.

Do poprzedniego trzęsienia na wyspie, o magnitudzie 6.3, doszło zaledwie jedenaście godzin wcześniej, o 6:10 czasu polskiego (4:10 UTC).

Nie ma informacji o ofiarach. Do niedzielnych wstrząsów doszło dwa tygodnie po ostatnim trzęsieniu na tej wyspie. Zginęło wówczas ponad 430 osób.

 

Odczuwalne wstrząsy

Amerykańscy specjaliści ocenili, że epicentrum niedzielnego, porannego trzęsienia znajdowało się na południowym zachodzie leżącego na północy Lombok miasta Belanting, na głębokości 8 kilometrów. Epicentrum wstrząsów z początku sierpnia było na głębokości 10-15 kilometrów i miało magnitudę 6.8-7.

Mieszkańcy Belanting, z którymi rozmawiali dziennikarze z francuskiej agencji prasowej AFP, potwierdzili, że wstrząs był wyraźnie odczuwalny. Na razie nie ma informacji o ewentualnych ofiarach czy spowodowanych szkodach.

Straty materialne po trzęsieniu z 5 sierpnia szacuje się na kilkaset milionów dolarów. W jego wyniku bez dachu nad głową pozostało około 400 tysięcy ludzi, zniszczonych zostało 68 tysięcy budynków. Oprócz ofiar śmiertelnych rany odniosło ponad 13 tys. osób.

 

Pacyficzny pierścień ognia

Indonezja, będąca największym archipelagiem na świecie, położona jest w tak zwanym pacyficznym pierścieniu ognia charakteryzującym się dużą aktywnością sejsmiczną. Lombok to wyspa położona na wschód od Bali, najbardziej znanego turystycznego kraju w Azji Południowo-Wschodniej.

Źródło: tvnmeteo, EMSC, USGS