Koncern Intel zaprezentował miniaturowy komputer, zajmujący tyle miejsca, co karta SD, które znamy z aparatów cyfrowych. Urządzenie nazwane Edison wzbogacono o moduły umożliwiające łączność WiFi i Bluetooth. Intel chce, aby jego nowy mini-komputer dał początek fali nowych małych sprzętów z elektronicznym „mózgiem”. Edison mieści się np. w ubraniu czy kubku.

Nowy mini-komputer zaprezentował szef Intela Biran Krzanich na konferencji prasowej. Jak pokazywał na żywo, Edison ma niemal identyczne opakowanie co karty SD. Czyli jest niewiele większy od np. monety pięciozłotowej.

Sercem Edisona jest procesor oparty o dwurdzeniowy układ Quark, zaprezentowany jeszcze w 2013 roku. Towarzyszą mu wszystkie niezbędne do działania elementy. Jak zapewnia Krzanich, Edison ma wydajność porównywalną z popularnymi ponad dekadę temu tradycyjnymi komputerami opartymi o procesory Pentium. Mini-komputer może utrzymywać łączność z siecią, w tym ze sklepem ze specjalnymi aplikacjami.

Co można z tym zrobić?

Intel chce, aby Edison poprowadził rewolucję w zakresie skomputeryzowania wielu pomniejszych przedmiotów codziennego użytku. Na prezentacji pokazywano między innymi ubranko dla niemowlęcia, które badało podstawowe funkcje życiowe dziecka i w razie problemów wysyłało sygnał do rodzica.

A dokładniej – do kubka na kawę rodzica. Naczynie w sytuacji alarmowej wyświetlało informacje i zmieniało kolor na czerwony.

 

Innym przykładem było połączenie ubrania dziecka z urządzeniem podgrzewającym mleko. Kiedy dziecko się budzi i zaczyna wiercić, komputer automatycznie zaczyna szykować jedzenie.

Zaprezentowane pomysły miały być tylko przykładami.

Intel chce zachęcić innych do wymyślania zastosowań dla Edisona. W tym celu ogłoszono specjalny konkurs, z pulą nagród opiewającą na 1,3 miliona dolarów, na najlepsze aplikacje i wykorzystanie mini-komputera. Zwycięzca ma otrzymać pół miliona dolarów.

Edison ma być dostępny w sprzedaży w połowie 2014 roku.

Źródło: engadget.com, theverge.com, tvn24

Polecane: