Poziom pyłów zawieszonych, dwutlenku azotu czy dwutlenku siarki od czwartku można sprawdzać na interaktywnej mapie jakości powietrza w Europie, gdzie co roku z powodu smogu przedwcześnie umierają setki tysięcy ludzi.

Europejski indeks jakości powietrza (European Air Quality Index) uruchomiła w czwartek Europejska Agencja Środowiska (EEA) i Komisja Europejska. Mapa przedstawia gromadzone z godziny na godzinę dane z ponad 2 tys. stacji pomiarowych w Europie.

Zanieczyszczenie powietrza to niewidoczny zabójca i dlatego indeks jakości powietrza jest niezbędny, by przekazywać obywatelom Europy informacje na temat stanu powietrza, którym oddychają – oświadczył komisarz ds. środowiska, gospodarki morskiej i rybołówstwa Karmenu Vella.

Na mapie, która jest dostępna na stronie internetowej http://airindex.eea.europa.eu/, stacje pomiarowe zaznaczono za pomocą punktów w sześciu kolorach. Turkusowy oznacza dobrą jakość powietrza, czerwony sygnalizuje złą jakość, ciemnoczerwony – bardzo złą, a szary – brak danych. Chodzi o dane dotyczące co najmniej jednej z pięciu substancji: ozonu, dwutlenku azotu, dwutlenku siarki, pyłów zawieszonych PM10 o średnicy nieprzekraczającej 10 mikrometra i cząsteczek PM2,5 o średnicy nieprzekraczającej 2,5 mikrometra. Te ostatnie Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznaje za najbardziej niebezpieczne dla zdrowia.

W czwartek wczesnym popołudniem większość stacji w Warszawie wskazywała złą jakość powietrza.

ZOBACZ INTERAKTYWNĄ MAPĘ JAKOŚCI POWIETRZA

W kilku krajach EEA, np. we Włoszech, Grecji, Islandii i Turcji, pojawiają się szare punkty. Te państwa na razie nie przekazały swoich danych.

Informowanie obywateli daje im środki, by domagali się od polityków dalszych działań na rzecz polepszania jakości powietrza w naszych miastach – podkreślił dyrektor EEA Hans Bruyninckx. Wskazał, że indeks może zainteresować np. rodzinę, która rozważa przeprowadzkę do innej części Europy.

Mapa dostarcza najnowsze informacje o jakości powietrza, ale po kliknięciu w dany punkt mamy dostęp do grafiki przedstawiającej sytuację z ostatnich stu dni. Jest tam też broszura na temat każdego kraju z przeglądem średniego rocznego zanieczyszczenia i wywołanych przez nie przedwczesnych zgonów.

Z opublikowanego w październiku raportu EEA wynika, że w ostatnich latach jakość powietrza w Europie się polepszyła. Mimo to znaczna część Europejczyków, zwłaszcza mieszkańców miast, jest nadal narażona na szkodliwe substancje, których poziom przekracza europejskie normy, nie wspominając o bardziej surowych zaleceniach WHO.

Ponad 80 proc. mieszkańców europejskich miast oddycha powietrzem, które nie spełnia norm WHO– dodał Bruyninckx.

Wśród chorób wywoływanych przez niską jakość powietrza wymienia się choroby układu krążenia, zawały czy nowotwory płuc.

Według EEA w 2014 roku zanieczyszczenie drobnym pyłem PM2,5, który może przenikać do krwiobiegu, spowodowało 420 tys. przedwczesnych zgonów w 41 krajach europejskich.

 

Źródło: twojezdrowie.rmf24.pl

Polecane: