Jeden z czynnych islandzkich wulkanów – Hekla, może lada chwila wybuchnąć. Takiego zdania jest cytowany przez agencję France Presse geofizyk z Uniwersytetu Islandzkiego, Pall Einarsson.


W ciągu ostatnich dwóch-trzech dni zaobserwowano niezykłe ruchy magmy, mówi Einarsson. Zarejestrowało je pięć dokładnych urządzeń pomiarowych rozmieszczonych wokół wulkanu. Zdaniem Einarssona odczyty oznaczają, że wulkan jest gotowy do erupcji, choć nie wiadomo czy wybuch nastąpi natychmiast. W ostatnich latach stożek wulkaniczny powiększał się, co jest dowodem gromadzenia się lawy. Wulkan Hekla jest jednym z najbardziej aktywnych na Islandii. W średniowieczu nazywano go „Bramą Piekieł”. W ostatnim tysiącleciu wybuchał 20 razy ostatnio 11 lat temu. Hekla leży blisko wulkanu Ejafiel, którego zeszłoroczna erupcja sparaliżowała ruch lotniczy w Europie.



Źródło: stooq.hu

 

Polecane: