Japońscy badacze potwierdzili, że aktywny, 35-kilometrowy uskok biegnący pod dwoma reaktorami elektrowni atomowej w Tsuruga w pref. Fukui może spowodować trzęsienie ziemi o sile 7,4 stopnia – znacznie silniejsze niż dotąd przewidywano.

Yuichi Sugiyama, szef grupy naukowców z The National Institute of Advanced Industrial Science and Technology ostrzegł, że z uwagi na możliwość uaktywnienia się innych uskoków położonych na południowej stronie uskoku Urasoko należy brać pod uwagę najgorszy scenariusz.

Rządowy Komitet Badań nad Trzęsieniami Ziemi oraz Japan Atomic Power Company (firma zarządzająca elektrownią) szacowały, że uskok Urasoko w połączeniu z pozostałymi uskokami rozciąga się na długości 25 km, a w wypadku zwiększenia aktywności sejsmicznej może wywołać trzęsienie ziemi o sile 7,2 stopnia.

Jednak w świetnie ostatnich odkryć te wartości okazują się niedoszacowane. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że uskoki uaktywnią się w tym samym czasie, co doprowadziłoby do wydłużenia się Urasoko do 35 kilometrów. W swoich badaniach nad bezpieczeństwem elektrowni Tsuruga ani agencja rządowa, ani firma energetyczna nie brały pod uwagę istniejących uskoków oceanicznych.

Ustalono, że uskok Urasoko już przemieścił się zarówno w płaszczyźnie horyzontalnej, jak i wertykalnej, a w wypadku trzęsienia ziemi mógłby się dodatkowo przesunąć o 3 metry. Yuichi Sugiyama twierdzi, że mogłoby to być nawet 5 metrów. We wcześniejszych badaniach przeprowadzonych przez Japan Atomic Power Company przewidywane przemieszczenie wynosiło 1,7 metrów.

 

Źródło: Mainichi Shinbun, polska-azja.pl

Polecane: