Japońscy naukowcy poinformowali o odkryciu jednych z najodleglejszych znanych człowiekowi obiektów we wszechświecie. Gromada trzydziestu galaktyk jest oddalona od nas o 12,72 miliarda lat świetlnych. 

Takie odkrycie dla astronomów jest tym, czym dla paleontologów skamieliny prastarych zwierząt czy roślin. Obraz, który dociera do nas z tych odległych zakątków kosmosu, powstał niemal trzynaście miliardów lat temu – tyle potrzebowało światło, by dolecieć do Ziemi.

Jest to jednocześnie obraz bardzo młodego wszechświata, mającego zaledwie miliard lat; teraz kosmos ma prawie 14 miliardów lat.

Japońscy naukowcy mówią, że dokonali odkrycia dzięki potężnemu teleskopowi Subaru na Hawajach.

Niedawno amerykańscy astronomowie informowali o odkryciu jeszcze starszych galaktyk; ich istnienia na razie jednak nie potwierdzono, toteż zdaniem japońskich naukowców to do nich należy rekord.

 

Źródło: spacetelescope.org, wiadomosci.wp.pl

Polecane: