Japonia podejmie ostatnią operację zamknięcia reaktorów jądrowych w trybie offline w następny weekend, ale kraj nie może być wolny od energii jądrowej na długo.

 

Od trzęsienia ziemi i tsunami, które zniszczyły w Fukushima Daiichi obiekty jądrowe w dniu 11 marca ubiegłego roku jeden z 54 japońskich reaktorów został przeznaczony do rutynowej konserwacji i kontroli bezpieczeństwa.

Z powodu społecznego oporu wobec energii z elektrowni atomowej nie zdecydowano jeszcze o jej ponownym uruchomieniu.
Ostatnia operacja wyłączenia reaktora w północnej części wyspy Hokkaido – została wyznaczona na 5 maja 2012 r.
Raport Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii ostrzega przed surowymi konsekwencjami, jeśli Japonia odrzuciłaby nuklearną przyszłość.  Likwidacji elektrowni jądrowych jest droga i każda gwałtowna zmiana mogłaby zagrozić bezpieczeństwu Japonii energii i zwiększyć swoją zależność od importu paliw kopalnych .

Rządząca Demokratyczna Partia Japonii podjęła w tym tygodniu plan, aby ponownie uruchomić reaktor Ikata w Ehime Prefecture (na zdjęciu) ale są wątpliwości, czy wszystkie warunki bezpieczeństwa zostały zachowane.

 

Źródło: NewScientist

Polecane: