Pierwszy samochód napędzany wodorem trafi do sprzedaży już w przyszłym roku. Prace nad nim zajęły Toyocie 17 lat.

Czy przyszłość motoryzacji rysuje się w wodorowych ogniwach paliwowych? Toyota wierzy, że jego FCV (Fuel Cell Vehicle) zrewolucjonizuje przemysł samochodowy. Auto będzie nie tylko super ekologiczne, gdyż w wyniku spalania wodoru otrzymamy jedynie parę wodną, ale także wydajniejsze od samochodów zasilanych elektrycznie.

Na jednym ładowaniu Toyota FCV będzie mogła przejechać około 480 km. Odległość niewielka, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że czas ładowania wyniesie około trzech minut to zatrzymywanie się na stacjach nie będzie specjalną udręką. Problemem na starcie może być jednak wybudowanie wystarczającej ilości stacji z wodorem. Na razie koncern zamierza rozpocząć ekspansję auta na rynku USA, a konkretnie w Kalifornii, gdzie do końca przyszłego roku ma powstać co najmniej 20 stacji wodorowych.

Źródło: chip.pl

Polecane:

Ekwador - wulkan Tungurahua wyrzucił popiół na 7 km
Polska - Burze z piorunami na zachodzie kraju
Japonia - Rozmieścili elementy systemu obrony przeciwrakietowej w trzech miejscach wokół Tokio na wy...
U wybrzeży Portugalii powstaje zarodkowa strefa subdukcji
Sensacyjne odkrycie naukowców, większość osób, które miały groźne krwotoczne udary mózgu, cierpiało ...
Islandia - Sejsmolodzy oceniają prawdopodobieństwo erupcji wulkanu Bárðarbunga aż na 50 proc.
Według najnowszych badań stres przyczynia się do zaburzeń pamięci, a choroba Alzheimera zaczyna się ...
Za 5 dni, 6 grudnia na wprost Ziemi znajdzie się duża dziura koronalna, która wywoła średnią burzę g...
Zidentyfikowano źródło szybkich błysków radiowych (FRB), które przypadkowo odkryto w 2007 roku, poch...