Zmarł pracownik uszkodzonej w trzęsieniu ziemi elektrowni atomowej Fukushima I. To pierwszy od marcowej katastrofy w Japonii taki przypadek. Na ciele zmarłego nie wykryto żadnych radioaktywnych substancji.

60-letni mężczyzna nie miał widocznych obrażeń. W chwili wypadku miał na sobie ochronny kombinezon. Dawka promieniowania, na jaką był wystawiony, była niewielka, około 0,17 mili-sieverta.

Wypadek nastąpił podczas instalowania nowego systemu chłodzenia w siłowni, w której doszło do stopienia rdzenia i całkowitego jego obnażenia.

Sąsiedni pracownik nie narzekał na żadne dolegliwości.

Ekipy poszukiwawcze kontynuują przeczesywanie ewakuowanych terenów, szukając 9,5 tys. zaginionych. Liczbę ofiar kataklizmu szacuje się obecnie na ok. 15 tys.

Źródło: Radio ZET

 

Polecane: