W Pendżabie na północy Indii doszło w piątek do katastrofy kolejowej. Pociąg wjechał w tłum ludzi zgromadzonych tam na festiwalu z okazji święta Dasara. Ludzie nie usłyszeli nadjeżdżającego składu, bo miały go zagłuszyć fajerwerki – podaje jedna z indyjskich stacji telewizyjnych. Zginęło co najmniej 60 osób, a ponad 200 zostało rannych – pisze BBC.

Do tragedii doszło o godzinie 18.45 czasu lokalnego w miejscowości Joda-Phatak, niedaleko miasta Amritsar w stanie Pendżab.

Tragedia w trakcie święta

Mieszkańcy zajmowali przestrzeń na świeżym powietrzu, stojąc m.in. na torach kolejowych.

Wpatrzeni w fajerwerki i telefony, którymi filmowali pokaz, uczestniczyli w obchodach jednego z najważniejszych świąt w hinduizmie – Dasary. Z tej okazji podpalona została kukła demona Rawana, którego spalenie oglądały tysiące osób. Część z nich stała na torach.

Jak pisze agencja Reutera, powołująca się na lokalne stacje telewizyjne, zebrani nie usłyszeli pociągu z powodu ogromnego huku. Pokaz fajerwerków odbywał się po zmroku.

Lider rządzącego w Indiach Indyjskiego Kongresu Narodowego Amit Shah poinformował, że zginęło co najmniej 60 osób.

Ponad 200 zostało rannych – pisze portal brytyjskiego nadawcy BBC, powołując się na urzędników.

Co najmniej 60 osób trafiło do szpitali.Władze ostrzegają jednak, że liczna ofiar może wzrosnąć.

Na miejscu trwa akcja ratunkowa. Wszczęto także dochodzenie, mające wyjaśnić okoliczności katastrofy – przekazał szef lokalnych władz.

„Tragedia niezwykle bolesna”

Głos po katastrofie zabrał premier Indii Narendra Modi.

„Ta tragedia jest niezwykle bolesna” – napisał na swoim profilu na Twitterze.”Moje najszczersze kondolencje dla tych, którzy stracili swoich bliskich. Modlę się, aby ranni szybko powrócili do zdrowia” – dodał.

W Indiach często dochodzi do wypadków kolejowych, jednak piątkowa katastrofa, jak zaznacza AP, jest jedną z najtragiczniejszych w skutkach w ostatnich latach.

W 2016 roku 146 osób zginęło, kiedy pociąg wykoleił się we wschodnich Indiach.

Źródło: Hindustan Times, Reuters, PAP, BBC, tvn24