Carlos Carvalho zmarł w wyniku odniesionych obrażeń na planie „Premium Nanny 2„. Reżyser został zaatakowany przez żyrafę. Miał 47 lat.

Carlos Carvalho realizował zdjęcia do niemieckiej produkcji „Premium Nanny 2” na farmie Glen Afric położonej nieopodal Johanessburga. To jedna z miejscowych atrakcji turystycznych, rodzaj farmy, która oprócz usług hotelowych zapewnia gościom także bezkrwawe safari – kontakt z dziką przyrodą i zabytkami dziedzictwa historycznego RPA.

W ubiegłą środę podczas plenerowych zdjęć doszło do tragedii. Żyrafa o imieniu Gerald silnym zamachem głowy uderzyła w głowę Carvalho i wyrzuciła go w powietrze. Carvalho został przetransportowany do szpitala w Johannesburgu, jednak zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

– Kiedy Carlos stał przed żyrafą, zwierzę nagle rozstawiło nogi, pochyliło szyję i zamachnęło się głową w jego stronę – relacjonował Richard Brooker, do którego rodziny należy farma.

Drikus Van Der Merwe, inny członek ekipy filmowej, stał w tym czasie obok Carvalho.

– Nie czuliśmy się zagrożeni, zwierzę wydawało się po prostu zaciekawione – opowiadał. – Zaczęliśmy kręcić zbliżenia na jego tułów i nogi. Carlos patrzył przez kamerę, gdy Gerald zamachnął się i uderzył go w głowę. To było nagłe i Carlos nawet nie zdążył tego zauważyć. Nie był świadomy niebezpieczeństwa – dodał.

– Wiedziałem, że ma ciężki uraz głowy. Ale nie myślałem, że umrze – dodał Van Der Merwe.

Richard Brooker, jeden z właścicieli gospodarstwa Glen Afric, utrzymuje, że wypadek był winą Carvalho, który zignorował zasady bezpieczeństwa.

Carlos Carvalho jest laureatem „afrykańskiego Oscara” za najlepsze zdjęcia do filmu „The Forgotten Kingdom” z 2013 roku.

Richard Brooker poinformował, że żyrafa nie zostanie uśpiona, ponieważ oceniono, że nie stanowi zagrożenia. Rzecznik Glen Afric zasugerował, że winę za incydent ponosi sam Carvalho, który „samowolnie” zbliżył się do zwierzęcia, ignorując zalecenia dotyczące bezpieczeństwa.

Źródło: kultura.onet,  The Washington Post , Variety, rmf24