Tornado, które w niedzielę spustoszyło 50-tysięczne miasto Joplin w amerykańskim stanie Missouri, zabiło co najmniej 116 osób. Ofiar może być więcej. To najsilniejsze tornado, jakie nawiedziło USA od 60 lat.


tak żywiołu nastąpił po miesiącu od fali tornad, które przeszły nad siedmioma stanami, powodując śmierć 238 osób. Meteorolodzy ostrzegają, że niebezpieczeństwo nie minęło. Należy spodziewać się gwałtownych opadów deszczu, silnego wiatru, a być może nawet kolejnych tornad.

W Joplin ekipy ratowników przeszukują ruiny domów mieszkalnych, szpitali, szkół, kościołów i sklepów. Wiele domów zostało po prostu zrównanych z ziemią. Ulice zasłane są zgniecionymi samochodami, obalonymi drzewami, słupami sieci energetycznej i fragmentami zniszczonych domów. Działania ratowników utrudniają zerwane linie energetyczne i ulatniający się gaz, który spowodował już wiele pożarów. Liczby rannych dotychczas nie ustalono.

Gubernator stanu Missouri Jay Nixon ogłosił stan wyjątkowy i nakazał wysłanie stanowej Gwardii Narodowej, która ma pomóc regularnemu wojsku i innym rządowym agencjom w usuwaniu skutków gwałtownych burz.

Źródło: zetnews.pl mp/PAP

 

 

Polecane: