Pracownicy SpaceX już wiedzą, co było przyczyną kwietniowej eksplozji Falcon 9. 28 czerwca zostanie podjęta kolejna próba posadzenia ogromnej maszyny na barce na Oceanie Atlantyckim.

Falcon 9

14 kwietnia rakieta nośna Falcon 9 wyniosła statek kosmiczny Dragon, który dostarcza zaopatrzenie dla pracujących na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej astronautów. Tego dnia miała miejsce próba sprowadzenia z powrotem na Ziemię Falcona 9 – najdroższego elementu lotów kosmicznych.

Zawiodła przepustnica

Naukowcy z prywatnego przedsiębiorstwa SpaceX, do którego należy maszyna, mieli nadzieję, że tym razem uda się odzyskać część nośną Falcona 9. Poprzednie próby osadzenia rakiety na specjalnie przygotowanym statku ASDS (Autonomous Spaceport Drone Ship) na Oceanie Atlantyckim zakończyły się fiaskiem.

Badacze ze Space X już wiedzą, co podczas tej próby lądowania zawiodło. Analiza pokazała, że winę ponosi przepustnica. Zespół wprowadził zmiany, aby przy następnej próbie lądowania nie doszło do podobnych problemów.

 

Kolejna misja zaplanowana na niedzielę

W niedzielę 28 czerwca planowana jest kolejna misja Falcona 9. Wyniesie od w przestrzeń kosmiczną zapasy dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Potem zostanie podjęta kolejna próba lądowania.

Space X sceptycznie podchodzi do misji. „Nawet biorąc wszystko pod uwagę, czego do tej pory się nauczyliśmy, lądowanie na barce nie musi zakończyć się sukcesem. Mamy jednak nadzieję, że w poniedziałek postawimy pierwszy krok w kierunku ponownego wykorzystania rakiet nośnych w lotach kosmicznych”.

 

Drogi sprzęt

Według pracowników firmy SpaceX rakiety nośne są najdroższym elementem bezzałogowej misji. Na mocy zawartego z NASA kontraktu kosmiczne przedsiębiorstwo zrealizuje do 2016 roku łącznie 12 lotów dostawczych kapsuł Dragon na ISS. Kontrakt opiewa na kwotę 1,6 mld dolarów.

Dlatego naukowcy chcą, by Falcon 9 stał się maszyną wielokrotnego użytku. To pozwoliłoby znacznie obniżyć koszty lotów w Kosmos, takich jak wyniesienie na orbitę okołoziemską kapsuły Dragon.

– Możliwość ponownego użycia rakiety to przełom, który musi się udać, jeżeli chcemy wznieść loty kosmiczne na nowy poziom – powiedział Musk podczas spotkania w Massachusetts Institute of Technology.

Do tej pory po skończonej misji rakieta stawała się kosmicznym śmieciem. Spadała do oceanu lub płonęła w atmosferze.

 

Źródło: SpaceX, tvnmeteo

Polecane: