Od 17 lipca do 24 sierpnia, w nocy będzie można obserwować pierwsze meteoryty ze znanego i aktywnego roju Perseidów – poinformował dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.

– O aktywności roju Perseidów wspominają już starożytne kroniki dalekowschodnie. Także w naszych czasach jest to jeden z najbardziej znanych rojów meteorów. Swą sławę zawdzięcza nie tylko wysokiej aktywności, ale także korzystnym warunkom, w jakich możemy go obserwować. Jest on bowiem aktywny podczas ciepłych i pogodnych wakacyjnych nocy – wyjaśnił naukowiec.

Widoczne od dzisiaj

– Kalendarze astronomiczne podają najczęściej, że rój ten zaczyna swoją aktywność w okolicach 17 lipca – powiedział doktor Olech. Ale – jego zdaniem – warto je obserwować także wcześniej.

– W 2005 roku Perseidy pokazały wybuch aktywności już 13 lipca, który został zaobserwowany przez kamery Polskiej Sieci Bolidowej. Kolejne lata także wskazywały na to, że przed 17 lipca z Perseidami może dziać się coś ciekawego – dodał astronom. Aktywność wtedy jest jednak niewielka, lecz wzrasta stopniowo wraz ze zbliżaniem się do sierpniowego maksimum.

W połowie lipca Perseidy zdają się wybiegać z pogranicza gwiazdozbiorów Andromedy i Kasjopei. Wieczorem ten rejon nieba znajduje się około 25 stopni nad północno-wschodnim horyzontem.

Im później, tym lepiej

– Z czasem warunki do obserwacji będą się poprawiać. Nad ranem radiant roju Perseidów (czyli miejsce, z którego zdają się wylatywać meteory – przyp. red.) będzie się wznosił już ponad 60 stopni nad horyzontem i wtedy szanse zaobserwowania meteorów będą największe – radził naukowiec.

W tym roku w połowie lipca warunki do obserwacji nie są korzystne, bo pokrywają się z pełnią Księżyca, która wypada dokładnie 15 lipca o godzinie 8.40 naszego czasu.

Tak źle i tak niedobrze

– Głównego tegorocznego maksimum Perseidów spodziewamy się 13 sierpnia od około godz. 3 naszego czasu nawet do godz. 15.30. Największe szanse na wysoką aktywność będą jednak w okolicach godziny 8 rano. Nie są to dobre wiadomości z dwóch względów. Po pierwsze, w Polsce o tej porze jest już jasno. Po drugie, maksimum aktywności pokrywa się idealnie z pełnią Księżyca – zauważył astronom.

– Najlepsze warunki do obserwacji Perseidów wystąpią więc w pierwszym tygodniu sierpnia. Księżyc po nowiu będzie znajdował się nisko nad horyzontem i szybko zachodził, przez co druga połowa nocy, kiedy najlepiej obserwować Perseidy, będzie wolna od wpływu jego światła. W tym czasie nierzadko można zobaczyć nawet około 20 meteorów na godzinę – wyjaśnił Olech.

Jeśli szczęście dopisze

– Oczywiście nie można sobie odpuścić też samego maksimum. Noc z 12 na 13 sierpnia, nawet przy jasnym Księżycu, może zafundować nam spektakl, w którym zobaczymy 30-40 jasnych zjawisk w ciągu godziny. A jeśli szczęście nam dopisze i Perseidy sprawią miłą niespodziankę, liczba ta może być nawet większa – zaznaczył doktor.

Źródło: PAP, tvnmeteo.pl

Polecane: