25 maja 2011 roku z elektrowni atomowej znajdującej się na peryferiach Kairu wypłynęło 10000 litrów silnie radioaktywnej wody, która służy do chłodzenia reaktora.

Jest to już drugi taki incydent w ciągu roku. Wyciek miał miejsce podczas normalnej pracy reaktora i spowodowany był nie zachowaniem środków bezpieczeństwa.

Agencja Energii Atomowej zataiła ten incydent i zagroziła pracownikom elektrowni atomowej zwolnieniami, gdyby ktoś próbował o tym rozmawiać.

Nie wpuszczono nawet na teren elektrowni Agencji Bezpieczeństwa Jądrowego w celu kontroli.

 

Źródło: http://www.almasryalyoum.com