Podobne do meduz stwory pojawiły się przy brzegu oceanu obok elektrowni atomowej. Towarzyszy im dźwięk znany z horrorów filmowych przypominający mlaskanie. Inwazja spowodowała zmianę trybu pracy elektrowni atomowej Diablo Canyon w San Luis California. Operator Elektrowni Pacific Gas &Electric obniżył moc generatorów mocy jednego z dwóch reaktorów do 25%.

Elektrownia atomowa Diablo Canyon

 

Rzecznik prasowy PG&E Tom Cuddy na konferencji prasowej w środę ( 25.04.2012r) oświadczył: „Drugi reaktor został wyłączony w tym tygodniu ponieważ PG&E przyspieszyło rutynowe przeładowanie reaktora i konserwacje obiektu. Taka procedura potrwa około miesiąca.

Pracownicy w poniedziałek czyszcząc filtry zabezpieczające pobór morskiej wody do chłodzenia elektrowni przed organizmami stworzeń morskich, odkryli napływ stworzeń nazywanych salp. Zauważyli, że ocean jest pokryty galaretowatą masą na przestrzeni wielu mil kwadratowych. Salp jest rurkowatym, przeźroczystym organizmem wielkości ludzkiego kciuka.

– Wkrótce podejmiemy decyzję o przywróceniu pełnej mocy reaktora, o ile będzie to możliwe ze względów bezpieczeństwa.

– Może to potrwać kilka dni, ale nie przewidujemy z tego powodu problemów w systemie energetycznym.

Meduzy odwiedziły Diablo Canyon w 2008 r. powodując ograniczenia pracy reaktorów. W ostatnich latach ten problem dotknął również elektrownie atomowe w w USA, Japonii Izraelu i Szkocji. Ale problem meduz nie dotyczył elektrowni atomowej San Onofre w północnej części San Diego, która została wyłączona z kilku innych powodów.

Ekspert i Dyrektor Naukowy Woods Hole Oceanographic Institution in Massachusetts Larry Madin wyjaśniła: “Salpy zwykle nie przebywają w strefie przybrzeżnej. Normalnie żyją na otwartym morzu. Dźwięk który słyszymy spowodowany jest przez podmuchy wiatru. Salpy żyją około roku. To są bardzo eleganckie zwierzęta. Są prześliczne. Wyglądają jakby były z ciętego szkła, ale są aksamitne w dotyku. Jeżeli chodzi o wydarzenie w Diablo Canyon poczekajmy kilka dni. One prawdopodobnie odpłyną i szybko nie wrócą. Są bezpieczne – nie parzą, ale chyba nie są dobre dla pracy elektrowni atomowej”.

Naukowcy sugerują, że salpy odgrywają wiodącą role w redukcji „zielonego gazu” Absorbują dwutlenek węgla wydzielany przez plankton i przerabiają go na humus odżywiający florę bakteryjną.

Komisja Nadzoru Nuklearnego stwierdziła, że na terenie elektrowni jądrowej Diablo Canyon nie wystąpiło promieniowanie niosące zagrożenie zdrowia i życia ludzi


Źródło: RSOE EDIS                          

Polecane: