W jednym z największych miast świata – położonej na wschodzie Indii Kalkucie – zawalił się we wtorek most. Zginęła jedna osoba, a 19 zostało rannych – poinformowały służby ratunkowe, które pod koniec dnia wciąż poszukiwały ocalałych.

Na moście w chwili katastrofy znajdowały się samochody. Na ziemię runęła duża część jego konstrukcji.

Mamata Banerjee, główna minister stanu Zachodni Bengal, w którym leży Kalkuta, powiedział, że zginęła jedna, a rannych zostało 19 osób. Ci, którzy ucierpieli, są w stanie stabilnym – dodała.

Jak wynika z informacji przekazywanych przez media, ale również powtarzanych przez rządzącą stanem partię All India Trinamool Congress, most miał 40 lat i „zasługiwał na lepszą konserwację”. Zapowiedziano śledztwo, które wyjaśnić przyczyny katastrofy.

W 2016 r. w Kalkucie runęła inna przeprawa. Zginęło wtedy ponad 20 osób.