Wstępne badania laboratoryjne zdradzają powód masowej umieralności dzieci w Kambodży. Wszystkiemu winien ma być zjadliwy wirus atakujący stopy, dłonie i usta.

 

„Skuteczność” choroby jest zastraszająca – umiera większość zarażonych. Jak podaje kambodżańska służba zdrowia – na 62 chorych dzieci, 61 zmarło.

 

Wirus, który zabija

EV-71 to wirus, który powoduje ciężkie choroby stóp, dłoni oraz ust, doprowadzając często do paraliżu, obrzęku mózgu i śmierci.

 

Diagnoza stawiająca ten właśnie enterowirus jako źródło choroby okazała się pozytywna dla 15 na 24 przebadanych próbek. Epidemiolodzy przeprowadzają również liczne wywiady z rodzinami zmarłych dzieci w celu ustalenia faktów, które mogłyby wiele dodać do badań laboratoryjnych.

Choroba szaleje w azji

Choroba w Kambodży zabija głównie dzieci w wieku od 3 miesięcy do 11 lat. Przywożone są one do szpitali z objawami gorączki i problemami z oddychaniem. W jamie ustnej pojawiają się poważne rany. Pierwszym objawem jest charakterystyczna wysypka na stopach i dłoniach. W toku rozwoju choroby dochodzi do poważnych powikłań neurologicznych.

Wirus przenosi się drogą kropelkową oraz przez kontakt moczem lub kałem zakażonych.

Źródło: cbsnews.com, tvn24.pl