Japoński śmigłowiec wojskowy rozbił się w poniedziałek na terenie dzielnicy mieszkaniowej w mieście Kanzaki w prefekturze Saga na wyspie Kiusiu. Według władz dwuosobowa załoga prawdopodobnie zginęła.

AH-64 Apache runął na ziemię w pobliżu przedszkola i szkoły podstawowej, jednak – jak podaje agencja Kyodo – żadne dziecko nie ucierpiało.

Minister obrony Japonii Itsunori Onodera oświadczył, że śmigłowiec rozbił się i stanął w ogniu. W wyniku katastrofy zapalił się jeden dom, ale mieszkańcom nic się nie stało.

Jak powiedział Onodera, załoga śmigłowca zgłosiła podczas lotu nieprawidłowości w działaniu maszyny, po czym usiłowała wylądować.

Publiczna telewizja NHK pokazała zdjęcia gęstego dymu unoszącego się między domami w Kanzaki. Na miejsce katastrofy wysłano 14 wozów strażackich i trzy karetki pogotowia.

Polecane:

Napromieniowana wioska - MAEA chce ewakuacji
Pojawiło się bardzo wiele wstrząsów w pobliżu Haiti i Wysp Dziewiczych
Chiny - 35 tysięcy aborcji dziennie, robią to nawet w 8 miesiącu ciąży
Chiny - Powódź na północnym i południowym wschodzie kraju, co najmniej 43 ofiary śmiertelne
W ciągu ostatnich dziesięciu lat odnotowano 20 tysięcy przypadków dżumy, ponad 1.5 tysiąca osób zmar...
Antarktyda - 250 milionów lat temu była zieloną wyspą, zdominowaną przez lasy liściaste
Karaczi, Pakistan - Co najmniej 945 ofiar upałów, temperatury sięgają 45 stopni Celsjusza w cieniu
Nasi przodkowie zeszli z drzew 3.8 miliona lat temu, to o 400 tysięcy lat wcześniej, niż dotychczas ...
Statesville, USA - Gwałtowna powódź w Karolinie Północnej, w 5 godzin spadło ponad 170 l/mkw deszczu