Silny wstrząs w kopalni Murcki-Staszic w Katowicach. Doszło do niego o godzinie 4:45 rano. W rejonie byli górnicy. Siedmiu z nich jest poszkodowanych. Dwóch trafiło do szpitala.

W wyniku wstrząsu poszkodowanych zostało siedmiu górników. Siedmiu górników po wyjeździe na powierzchnię zgłosiło obrażenia. Dwaj już zostali przewiezieni do szpitala – mówi rzecznik PGG Tomasz Głogowski. Nic nie zagraża życiu hospitalizowanych górników. Wstępnie lekarze ocenili, że pozostaną w szpitalu od 10 do 14 dni.

Wstrząs nastąpił o godz. 4.45 na poziomie 900 m, w pokładzie 510, już po zakończeniu wydobycia. Pracujący w tym rejonie górnicy sami transportowali na powierzchnię poszkodowanych kolegów.

Wstrząs był także mocno odczuwalny na powierzchni, m.in. w Katowicach oraz Sosnowcu.  – Zaczęła się delikatnie ruszać podłoga. Gdy wstałem, usłyszałem, że w segmencie dzwonią rzeczy. Zacząłem budzić rodzinę, ale na szczęście po 5, 10 sekundach wszystko ustało – opowiadał nam pan Zbigniew.

Do kopalni trafiło ponad 40 sygnałów o uszkodzeniach po wstrząsie. Zgłoszeń prawdopodobnie będzie więcej. Teraz każde z nich zostanie sprawdzone przez pracowników kopalni.

W efekcie wstrząsu są pewne skutki w wyrobiskach przyścianowych, natomiast w samej ścianie nie ma skutków prawie żadnych – mówi wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej Piotr Bojarski, opierając się na relacji górników, którzy wycofali się z zagrożonego rejonu.

Wydobycie węgla ze ściany wydobywczej, w pobliżu której doszło do wstrząsu, zostało wstrzymane. Oznacza to ubytek w wydobyciu węgla rządu 3 tys. ton na dobę. Pracują natomiast dwie pozostałe ściany wydobywcze w kopalni Murcki-Staszic.

Jak poinformował Bojarski, jutro w kopalni zbierze się zespół, który oceni sytuację po wstrząsie. W spotkaniu wezmą udział eksperci z ośrodków naukowych oraz przedstawiciele nadzoru górniczego. Jeżeli pozwolą na to warunki, jeszcze jutro w zagrożonym rejonie odbędzie się wizja lokalna. Dziś nie była ona możliwa ze względu na zagrożenie wstrząsami wtórnymi. Górotwór musi się uspokoić, wyciszyć – wyjaśnił wiceprezes PGG.

 

Źródło: rmf24

Polecane: