W zeszłym roku duża powódź, w lutym huragan Yasi teraz kolejna powódź w Australii.

Długotrwałe ulewy doprowadziły do zatopienia 180 domów w Romie, stan Queensland na północno-wschodnim wybrzeżu Australii.

Wcześniej właśnie ten stan był spustoszony tropikalnym huraganem Yasi.
Stan wody w rzece  Bungil Creek przez kilka godzin podniósł się od 7,3 do 7,6 m. W marcu 2010 woda zatopiła 400 gospodarstw.

 

Władze ewakuowały mieszkańców 60 domów, troje ludzi zostało uratowanych z zatopionego domu.

Na początku 2011 roku  Queensland cierpiał od ulew, a potem od huraganu. W wyniku klęski żywiołowej  zginęło 35 osób.

Źródło: meteoprog.pl

Polecane: