W aptece na Dworcu Głównym w Kolonii napastnik wziął zakładniczkę. Po ponad godzinie został zneutralizowany. Jest ciężko ranny. Kobieta odniosła lżejsze obrażenia i znajduje się pod opieką lekarzy – poinformowała niemiecka policja. Na miejscu przebywają znaczne siły policyjne.

Policja w Kolonii poinformowała po godz. 14. o nawiązaniu kontaktu z mężczyzną, który w poniedziałek wziął zakładniczkę. Okoliczności zajścia kilkadziesiąt minut po pierwszym zgłoszeniu w tej sprawie wciąż nie były znane opinii publicznej.

Tuż po godz. 15. na Twitterze policja w Kolonii opublikowała krótki komunikat, w którym stwierdziła, że „napastnik jest pod kontrolą”.

W kolejnej wiadomości dodano, że zakładniczką była kobieta. Została „lekko ranna” i znajduje się pod opieką lekarzy.

Później doprecyzowano, że napastnik został ciężko ranny w czasie akcji i lekarze walczyli o jego życie.

Rzecznik policji Christoph Gilles mówił wcześniej telewizji n-tv, że dworzec został całkowicie zamknięty. Policja wezwała podróżnych przez megafony do opuszczenia budynku. Na miejscu pojawiły się równocześnie znaczne siły policyjne, w tym antyterroryści.

Agencja dpa pisała, że wcześniej docierały informacje o strzałach, ale policja ich nie potwierdziła.

 

 

 

 

Źródło: Reuters, PAP, tvn24, DPA