W środę w Lagos w Nigerii zawalił się trzypiętrowy budynek, w którym mieściła się szkoła. Według BBC News co najmniej ośmioro dzieci zginęło, a wiele innych wciąż pozostaje pod gruzami. Lokalne media podają, że zasypanych może być nawet stu uczniów.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 10 w Lagos, największym mieście i dawnej stolicy Nigerii. Na najwyższym piętrze trzypiętrowego budynku znajdowała się prywatna szkoła podstawowa. Resztę pomieszczeń stanowiły mieszkania.

Dzieci pod gruzami

W czasie katastrofy w salach lekcyjnych przebywało ponad stu uczniów. Według BBC, ośmioro z nich nie żyje, ale bilans ofiar śmiertelnych może wzrosnąć. Wiele osób wciąż znajduje się pod gruzami.

– Według nas wiele osób, w tym dzieci, jest uwięzionych – powiedział rzecznik regionalnego oddziału Krajowej Agencji Zarządzania Kryzysowego Ibrahim Farinloye.

Jak pisze Reuters, z zawalonego budynku co jakiś czas ratownicy wynoszą pokryte kurzem dzieci. Świadkowie relacjonują, że do tej pory udało się wydobyć kilkudziesięciu uczniów.

Akcję ratowniczą obserwują setki osób. Wiele z nich pomaga przeszukiwać gruzy.

Na miejsce katastrofy przybyli rodzice uczniów. Część z nich rozjechała się do pobliskich szpitali, gdzie trafiły ich ranne dzieci.

Nie wiadomo dotąd, co było przyczyną zawalenia się budynku.

Budynki słabej jakości

Jak podkreśla BBC News, zawalenia budynków nie są rzadkością w Nigerii. Materiały budowlane są często słabej jakości, a regulacje nie zawsze przestrzegane, co potęguje wszechobecna korupcja.

W 2016 roku zawalił się dach kościoła w miejscowości Uyo na południu kraju. Zginęło wówczas ponad 100 osób.  W tym samym roku w gruzach legł pięciokondygnacyjny budynek, powodując śmierć 30 osób.

Aglomerację Lagos w południowo-zachodniej Nigerii zamieszkuje ponad 20 mln ludzi.


 

 

Źródło: PAP, BBC News, Reuters, tvnmeteo, https://www.pulse.ng/news/local/building-collapses-in-lagos-school-kids-trapped-many-feared-dead/xe573e4