Czeka nas kolejna rewolucja przemysłowa? Imperial College w Londynie otworzył laboratorium za 2 mln funtów, którego celem jest stworzenie linii produkcyjnej DNA.

Linia produkcyjna DNA

Linia produkcyjna DNA

W całym przedsięwzięciu chodzi o przekształcenie żywej tkanki w leki, szczepionki, a nawet w biopaliwa. – Tak wygląda fabryka przyszłości. Będziemy tu wytwarzać leki i chemikalia na podstawie molekuł. Współpracujemy z naukowcami w wielu dziedzinach – np. w petrochemii. Nasze badania pomogą także środowisku naturalnemu – przekonuje prof. Paul Freemont z Centrum Biologii Syntetycznej.

Zautomatyzowane laboratorium potrafi przeprowadzać tysiące eksperymentów, równocześnie oszczędzając cenny czas naukowców, którzy nie muszą już stać godzinami nad szalkami Petriego. Stosowana tutaj metoda polega na cięciu DNA i dezaktywacji wadliwego genu lub zastąpieniu go prawidłową wersją. Dzięki tej procedurze powstały na przykład nieuczulające orzeszki, na które alergię ma 1 na 100 Brytyjczyków.

Linia produkcyjna DNA.

Linia produkcyjna DNA.

Laboratorium powstało dzięki rządowemu wsparciu. Chemia syntetyczna została bowiem wpisana na listę ośmiu technologii przyszłości, w których Wielka Brytania ma odnieść międzynarodowy sukces. Teraz, gdy tradycyjny przemysł znajduje się w dołku, zarówno biotechnologia, jak i inne dziedziny nowoczesnej nauki mogą okazać się szansą na sukces zarówno dla poszczególnych firm, jak i całych państw.

 

Źródło: wp.pl, tvn24bis.pl

 

 

Polecane: