W najbliższych dniach Ziemia jak co roku przeleci przez orbitę komety Halleya. W tym czasie szczątki komety rozpadną się w górnych warstwach atmosfery naszej planety. Będzie to szansa na zobaczenie jasnych, dynamicznych bolidów na nocnym niebie. Szacuje się, że w ciągu godziny obserwatorzy będą mogli zobaczyć około 30-50 obiektów.

Timelapse_roju_orionidow_2013

Tak wyglądały Orionidy w 2013 r. Źródło: NASA

Radiant, czyli miejsce, z którego rozbiegają się meteory, znajduje się pomiędzy konstelacjami Oriona i Bliźniąt. Podczas obserwacji nasz wzrok powinniśmy więc skierować w stronę wschodniego horyzontu, znaleźć pas Oriona i gwiazdy Rigel, Betelgeza i Polluks.

Obserwacje najlepiej rozpocząć przed godziną 24:00, jednak o tej godzinie radiant będzie znajdował się jeszcze stosunkowo nisko. Z upływem czasu znajdzie się coraz wyżej nad wschodnim horyzontem, ułatwiając nam prowadzenie obserwacji. Księżyc natomiast będzie znajdować się w fazie pierwszej kwadry, tak więc tylko nieznacznie może utrudniać podziwianie „spadających” meteorów.

Przypominamy, aby nie patrzeć bezpośrednio w środek radiantu, lecz kilkanaście stopni od niego, ponieważ najlepiej widoczne i jasne meteory znajdują się właśnie w tym obszarze. Życzymy wszystkim dobrej pogody i czystego nieba.

Źródło: LosyZiemi.pl

Źródła: tvn.meteo.tvn24.pl, astronomia24.com
Tagi: rój orionidów, meteoryty, maksimum roju, astronomia

Polecane: