Wulkan Merapi na indonezyjskiej wyspie Jawa przebudził się 26 października 2010.
Do kolejnej niezwykle silnej erupcji doszło dwa dni później.
Z wulkanu wydobywały się tzw. lawiny piroklastyczne – złożone z gorących gazów wulkanicznych, popiołu i fragmentów skalnych – które spływały zboczem wulkanu z prędkością dochodzącą do 100 km na godzinę, paląc wszystko na swej drodze.

Od 10 stycznia 2011 padają tam obfite deszcze, już 8830 osób uciekło powodzi błotnej (woda deszczowa zmieszana z błotem z erupcji wulkanu). Rzeki zaczęły się rozlewać, ewakuowano biura, budynki, szkoły i meczety.