Co najmniej dwie osoby zostały ciężko ranne w wyniku eksplozji, do której doszło w zakładach chemicznych w mieście Marl na północy niemieckiego Zagłębia Ruhry. Nad regionem unosi się chmura oparów.

Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do eksplozji. W zakładach, które należą do firmy Infracor, prawdopodobnie wybuchł kocioł. Pożar gasiło około stu strażaków. Policja poinformowała, że co najmniej dwie osoby zostały ciężko poparzone.

Po eksplozji słup dymu sięgał stu metrów, chmura zmierzała nad miasto, ale została rozpędzona przez wiatr. Teraz chmura oparów zmierza w kierunku autostrady A2, łączącej Zagłębie Ruhry z Berlinem. Na razie nie można określić, czy opary te są niebezpieczne. Mieszkańców poproszono, by nie wychodzili z domów i pozamykali okna i drzwi.

Zagłębie Ruhry to największe zagłębie przemysłowe w Europie. W jego obręb wchodzi kilkadziesiąt miast i miasteczek. Największe to Essen, Duisburg, Dortmund, Bochum i Gelsenkirchen. W Marl mieszka ok. 90 tys. osób. Łącznie w regionie żyje 10-12 milionów ludzi.

 

Źródło: PAP, rmf24.pl

Polecane: