Skupisko skalistych wzniesień przypominających spopularyzowany przez westerny krajobraz amerykańskiej Monument Valley ma być kluczem do zdobycia przez marsjański łazik Curiosity góry Sharp. Jest ona celem jego najdłuższej dotychczasowej podróży na Czerwonej Planecie. Naukowcy liczą, że przeprawa przez tzw. Wzniesienia Murraya będzie okazją do nowych obserwacji geologicznych.

 

Curiosity przemierza obecnie płaski teren, na którym prowadził badania przez kilka miesięcy po wylądowaniu w sierpniu 2012 r. Łazik zmierza w kierunku zboczy wysokiej na 5 km góry Sharpa (jej oficjalna nazwa to Aeolis Mons). Dotarł już do miejsca nazwanego Wzniesienia Murraya (Murray Buttes), które stanowi podnóże góry.

Wstrzelić się między wydmy

Wzniesienia Murraya to gromada niewielkich, stromych wypukłości o rozmiarach odpowiadających boisku piłkarskiemu. Znajdują się one w lukach pomiędzy ciemnymi piaskowymi wydmami zlokalizowanymi u podnóża góry Sharpa.

 

Według założeń kontrolerów misji Curiosity to właśnie obszar Murray Buttes stanowi ścieżkę dostępu do zboczy góry, bo jazda po piasku wydm może się okazać dla łazika niebezpieczna. Dlatego to właśnie obszar skalistych wzniesień ma posłużyć jako korytarz, z którego rozpocznie się wspinaczka na górę Sharp.

– Będziemy się przesuwać w prawo przez te wzniesienia, kiedy wstrzelimy się w przesmyk między wydmami – powiedział Ken Herkenhoff z Centrum Astrogeologicznego USGS, członek zespołu Curiosity. – To będzie teren wizualnie intrygujący zarówno dla naukowców, jak i zwykłych obserwatorów. Myślę, że będzie wyglądać trochę jak miniaturowa wersja Monument Valley – dodał.

Westernowe widoki

Monument Valley to skalista dolina znajdująca się na Wyżynie Kolorado, na pograniczu amerykańskich stanów Utah i Arizona. Jest znana z charakterystycznych wzniesień z piaskowca, z których najwyższe sięgają 300 m. Jej krajobraz bywa chętnie wykorzystywany przez filmowców – spopularyzowały go m.in. westerny Johna Forda (np. „Jak zdobywano dziki zachód”).

Badacze liczą, że podczas przejazdu Curiosity przez Murray Buttes podmuchy wiatru będą czasem „zmiatać” piasek i pył ze skał, pozwalając łazikowi dokładniej zaobserwować ich warstwy.

Herkenhoff jest szczególnie zainteresowany dokładniejszym poznaniem Murray Buttes, bo w latach 80. był studentem planetologa i zwolennika eksploracji planet, którego imieniem nazwano charakterystyczne wzniesienia u podnóża Sharp Mountain. – Bruce Murray był sedymentologiem, więc sądzimy, że te skały osadowe szczególnie by go zainteresowały. Byłby zachwycony – stwierdził Herkenhoff.

 

Miejsca Murraya

Zmarły w sierpniu tego roku w wieku 81 lat Murray był planetologiem i zwolennikiem eksploracji planet, członkiem zespołów naukowych najwcześniejszych marsjańskich misji NASA, kierował też Laboratorium Napędu Odrzutowego (NASA JPL) w Pasadenie.

Murray Buttes nie jest jedynym miejscem na Marsie upamiętniającym tego naukowca. Jego nazwiskiem nazwano też Murray Ridge. To wznoszący się na około 40 m grzbiet na krawędzi krateru Endeavour.

Znajduje się on w obszarze badań „starszego brata” Curiosity, czyli łazika Opportunity, który zrobił ostatnio nowe zdjęcia swojego najbliższego otoczenia. Specjaliści z NASA złożyli je w „pocztówkę”. Widzimy na niej krawędź Murray Ridge odległą o około 10 m od lokalizacji łazika, a w lewym górnym roku perspektywę na centrum krateru Endeavour i jego wschodnią krawędź na horyzoncie.

Fragment grzbietu Murray Ridge sfotografowany przez łazik Opportunity

Źródło: NASA, tm

Polecane: