W Meksyku pękł zbiornik, w którym znajdowały się groźne drapieżniki. Z ogromnego akwarium wylało się tyle wody, że zalała okoliczne ulice.

Rekiny to zwierzęta, z którymi raczej nie chcielibyśmy się spotkać oko w oko. W ogrodach zoologicznych i oceanariach możemy je zobaczyć z bliska. Zazwyczaj jednak od groźnych drapieżników oddziela nas gruba szyba. W jednym z meksykańskich oceanariów ta zabezpieczająca bariera pękła.

Wylało się 2,5 mln litrów

Akrylowa ściana akwarium, w którym znajdowały się rekiny, nie wytrzymała wysokiego ciśnienia i pękła. Ze zbiornika o pojemności 32 tys. metrów sześciennych zaczęła bardzo szybko wyciekać woda.

Szyba pękła w oceanarium w meksykańskim mieście Mazatlan w środę rano, zalewając wnętrze budynku i okoliczne ulice. Przez pęknięcie w zbiorniku wylało się 2,5 mln litrów (25 tys. hektolitrów lub 2.5 tys. metrów sześciennych) wody.

W zabezpieczaniu terenu pomagała meksykańska Ochrona Cywilna i straż pożarna.

W pękniętym akwarium cały czas znajduje się 13 rekinów (w tym pięć różnych gatunków) i wiele innych zwierząt. Łącznie jest tam 200 gatunków. Wkrótce zostaną one przeniesione do innego zbiornika.

 

Zamknięte po miesiącu

Budowa ogromnego zbiornika, w którym znajdowały się m.in. rekiny, płaszczki i ogończe trwała przez sześć lat. Po długim czasie oczekiwania, oceanarium zostało otwarte 23 grudnia 2016 roku. Niestety niecały miesiąc później okazało się, że akwarium nie było odpowiednio zabezpieczone.

Polecane: