Cztery godziny wystarczyły, żeby na kolumbijskie miasto Medellin, drugie co do wielkości w kraju, spadło 121 litrów wody na każdy metr kwadratowy. Ulicami płynęły potoki, nie kursowało też metro.

W kolumbijskie miasto Medellin w środę uderzyła potężna burza, niosąca ze sobą intensywne opady deszczu. Grzmieć zaczęło około południa czasu lokalnego i, jak podaje agencja informacyjna Reutera, trwało to cztery godziny.

– Nasze urządzenia zarejestrowały maksymalny opad na poziomie 121 litrów wody na metr kwadratowy w ciągu godziny. To jest zbyt wiele wody, co spowodowało, że potoki zalewają południowy wschód naszego miasta – powiedział szef służb meteorologicznych DAGRD Jaime Enrique Gomez.

1675 piorunów w cztery godziny

Podczas nawałnicy w obszarze metropolitarnym Medellin, zamieszkałym przez ponad trzy miliony ludzi, błyskawice przyszły niebo ponad 1500 razy. Jak podał portal elcolombiano.com, powołując się na system wczesnego ostrzegania w dolinie Aburra, między 12 a 16.30 pojawiło się 1675 piorunów. Odnotowano je w okolicach Medellin, Itagui, Envigado i Sabanety, z czego w samym Medellin 688 razy.

O godzinie 15.40 system wczesnego ostrzegania przekazał informację, że najsilniejsze opady występowały w Itagui i na zachodzie Envigado. Silnie padało również we wschodnich okolicach Medllin oraz na północ od Bello, Copacabany i Girardoty.

Nie funkcjonowało metro

Tak silne opady spowodowały szereg utrudnień komunikacyjnych. Ulicami płynęły potoki, przez co utworzyły się ogromne korki. Przez półtorej godziny nie funkcjonowały trzy linie metra. Woda zalała również pierwsze piętro i parking centrum handlowego Monterrey. Nie ma doniesień o rannych czy ofiarach śmiertelnych.

Internet zalały zdjęcia i filmiki przedstawiające burze oraz jej skutki – wśród nich podtopione ulice. Ich autorów skrytykował Kierownik Centrum Zarządzania Kryzysowego Jaime Enrique Gómez. – Ludzie zbliżają się do rzek i strumieni, żeby zrobić zdjęcia, ryzykując swoje życie. Powinni mieć świadomość, że podczas ulewy wzrost poziomu wody może być nagły i najlepiej jest trzymać się z daleka – powiedział.

Medellin to drugie co do wielkości miasto Kolumbii. W całym obszarze metropolitarnym żyje ponad trzy miliony ludzi.


 

 

 

Źródło: tvnmeteo, Reuters