Potężne trzęsienie ziemi o magnitudzie 8.1 nawiedziło w piątek o 4:49 UTC, (czwartek 23.50 czasu lokalnego) południowe wybrzeże Meksyku, podały amerykańskie służby sejsmologiczne USGS.

Co najmniej 96 osób zginęło w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 8.1, które w czwartek w nocy czasu lokalnego nawiedziło południowy Meksyk. Około godz. 14 informowano o 20 zabitych.

Wstrząsy były odczuwalne również w środkowym Meksyku, w tym w stolicy. Ich epicentrum znajdowało się 123 km na południowy zachód od miasta Pijijiapan w stanie Chiapas, na głębokości 67 km. Eksperci ocenili, że po nim nastąpiły mniejsze wstrząsy wtórne o magnitudzie od 4,3 do 5,7.

Informacje o największych stratach napływają ze stanu Oaxaca. W tamtejszym mieście Juchitan część zabudowań zamieniła się w gruzy, zniszczone zostały częściowo ratusz i hotel.

Wydano ostrzeżenie przed tsunami, ale okazało się ono niewielkie – fale mierzyły 70 centymetrów.

Zginęły dzieci

Gubernator stanu Tabasco Arturo Nunez poinformował, że jedno dziecko zginęło, gdy zawaliła się na nie ściana, a drugie, niemowlę podłączone do respiratora, zmarło w szpitalu, gdzie odcięty został prąd.

Władze Chiapas wezwały ludzi mieszkających na wybrzeżu, aby opuścili swoje domy.

– Są szkody w szpitalach, gdzie nie ma prądu – poinformował gubernator stanu Chiapas Manuel Velasco
– Domy, szkoły i szpitale zostały uszkodzone – dodał.

Obrona cywilna tego stanu podała na swoim koncie na Twitterze, że jej personel pomaga mieszkańcom i ostrzega, by przygotowali się na wstrząsy wtórne.

 

Stolica w niebezpieczeństwie

Wstrząsy były odczuwalne nawet w odległej stolicy kraju, mieście Meksyk, gdzie zatrzęsły się budynki, z których w pośpiechu uciekali ludzie. Na tę chwilę nie ma doniesień o poważniejszych uszkodzeniach, w niektórych dzielnicach są przerwy w dostawie prądu. Helikoptery przeczesują okolicę, by ocenić straty.

– To było straszne – powiedziała Liliana Veil, mieszkanka stolicy. – Myślałam, że ziemia po prostu runie – dodaje.

Mieszkańcy stolicy wybiegali w pośpiechu na ulice; w mieście rozbrzmiewały syreny alarmowe, gdy trzęsienie ziemi wystąpiło tuż przed północną w czwartek czasu lokalnego – podali świadkowie Reutera. W kilku dzielnicach zabrakło prądu.

Meksykańska agencja obrony cywilnej poinformowała, że było to najsilniejsze trzęsienie ziemi od 1985 roku, kiedy to południowe wybrzeże kraju nawiedził niszczycielski żywioł o magnitudzie 8,1 i spowodował śmierć 9,5 tys. osób.

W sąsiedniej Gwatemali prezydent Jimmy Morales Cabrera wystąpił w telewizji, nawołując obywateli do zachowania spokoju; jak poinformował, służby ratunkowe sprawdzają ewentualne zniszczenia. Magnitudę trzęsienia oceniono na 7,7.

– Mamy doniesienia o pewnych zniszczeniach oraz o śmierci jednej osoby, chociaż wciąż nie mamy szczegółów – powiedział Morales, zastrzegając, że informacje o zgonie jeszcze nie zostały potwierdzone.

 

 

 

 

Źródło: PAP, TVN24

Polecane: