Największa, nielegalna plantacja marihuany w Meksyku poszła z dymem. Armia zniszczyła wartą miliony dolarów uprawę, która miała 120 hektarów.

Wojskowi byli bezlitośni. Krzaki konopii wyrwali z ziemi, a następnie palili je na stosie.

Zniszczona uprawa była największą, jaką kiedykolwiek odkryto w Meksyku. Otoczona kaktusami i zaopatrzona w system sztucznego nawadniania plantacja znajdowała się na pustynnym terenie w stanie Baja California, około 320 kilometrów na południe od przygranicznego miasta San Diego w USA.

Przy jej pielęgnacji pracowało kilkadziesiąt osób. Jak się szacuje, jednorazowo można tam było zebrać 120 ton narkotyku o czarnorynkowej wartości 160 mln dolarów.

Większość zatrudnionych na plantacji ludzi zbiegła, ale sześciu podejrzanych aresztowano później na wojskowym punkcie kontrolnym.

 

Ciekawe, czy żołnierze palili w maskach gazowych 😉

 

 

 

Źródło: tvn24.pl

Polecane:

Alaska - Trzęsienie ziemi w Anchorage, magnituda 5.2
Chiny - Chcą ściągnąć w pobliże Ziemi planetoidę dla gigantycznego zysku
157 miliarderów na Bliskim Wschodzie posiada łączny majątek 354 miliardy dolarów
USA - Ciężarówko-helikopter dla amerykańskiej armii do ewakuacji rannych z pola walki
Gdyby hodować wołowinę najnowszą metodą w laboratorium, kilogram kosztowałby teraz 391 euro
Zmodyfikowany wirus HIV może pomóc w walce z nowotworami, ośmiolatkę wyleczono z białaczki
USA - W regionach, gdzie były ogromne śnieżyce, teraz odnotowano rekordy temperatur, nawet 30.5 st. ...
Rosyjscy fizycy opracowali tani i niezawodny skalpel laserowy oparty na bazie ceramiki, urządzenie m...
W Wielkiej Brytanii wystąpił najcieplejszy wrześniowy dzień od 105 lat, temperatura 34.4 st.C. wystą...