Osada Tosoncengel położona na wyżynnych terenach północno-zachodniej Mongolii jest obecnie najmroźniejszym miejscem na całej Ziemi. Nie dorównują mu nawet mrozy panujące na Syberii czy lodach Antarktydy.

Od kilku dni w Mongolii temperatura spada poniżej minus 45 stopni. Wczoraj o poranku zanotowano 49,6 stopnia. To była najniższa temperatura odnotowana na całym świecie.

Nawet w najzimniejszym miejscu Syberii temperatura nie spadła poniżej minus 49,1 stopnia. Potwornie mroźna zima zaskakuje samych mieszkańców, którzy przyzwyczajeni są do niskich temperatur, ale nie aż tak.

Na przeważającym obszarze, tego położonego w sercu Azji kraju, panuje posucha. Niebo rozpogadza się, a wówczas nocne spadki temperatury są największe.

Inaczej jest na południu kraju, na piaskach pustyni Gobi. Tam ostatni miesiąc był bardzo mokry. Spadło znacznie więcej śniegu niż zazwyczaj o tej porze roku. Jest to korzystne zjawisko, ponieważ śnieg jest roztapiany przez koczowników na płynną wodę z której mogą korzystać zwierzęta hodowlane i sami ludzie.

Prognozy wskazują na dalsze pogłębianie się mrozów w następnych dniach. Od północy nad Mongolię będą napływać wciąż to nowe fale mrozów. Temperatura nocami będzie przekraczać minus 50 stopni, a w ciągu dnia nie będzie cieplej niż minus 35 stopni.

Dla nas ta druga wartość byłaby przerażająca, gdyby miała się pojawić w nocy, a co dopiero w ciągu dnia. Jednak na surowych przestrzeniach Mongolii każda zima przynosi straszliwe mrozy z którymi miejscowa ludność całkiem dobrze sobie radzi.

 

Aktualnie najzimniejsze państwa na świecie:

Mongolia – minus 49,6 stopnia.
Rosja – minus 49,1 stopnia.
Kanada – minus 47,5 stopnia.
USA, Alaska – minus 43,9 stopnia.

 

Źródło: infomongolia.com, twojapogoda.pl

Polecane: