Od dzisiaj można kupić latający samochód, spełniający wszystkie normy ruchu drogowego i lotniczego w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych – informuje dziennikarka Katarzyna Szymańska-Borginon. Do sprzedaży trafiły dwa modele żyrokoptera, cena pojazdu to pół miliona euro.

Holenderska firma, która  wyprodukowała pierwszy na świecie komercyjny samochód latający, uruchomiła właśnie jego sprzedaż. Na razie można kupić dwa modele latającego samochodu – Liberty Pioneer i Liberty Sport. Pierwsze dostawy zaplanowano na koniec 2018 roku.

Nabywca musi mieć licencję pilota, którą można uzyskać w klubach lotniczych na całym świecie. Prędkość osiągana przez żyrokopter to ok. 160 km/h na lądzie i ok. 180 hm/h w powietrzu. Złożenie maszyny z latającej w jeżdżącą, lub odwrotnie, zajmuje od 5 do 10 minut. Żyrokopter ma trzy koła, a u góry wirnik. Jego łopaty są składane, tak aby pojazd mógł być wykorzystywany także w ruchu na drogach publicznych.

Latający samochód ma opływowy kształt. Jak ujawnił producent, jest to zasługa włoskich designerów, którzy pracowali przy jego konstrukcji.

Producent zapewnia, że żyrokopter jest łatwiejszy w nawigacji niż zwykły helikopter; ponieważ lata powoli nie potrzebuje dużo miejsca, by wylądować w przeciwieństwie np. do samolotów. Żeby wystartować potrzebuje „rozbiegu” o długości od 90 do 200 m. Żyrokopter porusza się także ciszej, niż helikopter.

Żyrokoptery wymyśliła i wyprodukowała firma Pal-V z siedzibą w Raamsdonksveer. Firma dostała również fundusze publiczne m.in. z holenderskiego ministerstwa gospodarki.

Po latach wysiłków aby pokonać trudności techniczne i uzyskać certyfikaty, naszej ekipie udało stworzyć latający samochód, który spełnia istniejące normy bezpieczeństwa wytyczone przez światowe organy regulujące te kwestie – powiedział prezes PAL-V.Robert Dingemanse. Holenderska firma twierdzi, że konkurencyjne pojazdy tego typu wymagają zmiany istniejący reguł – albo w ruchu drogowym, albo lotniczym; żyrokopter produkowany w Holandii nie wymaga wprowadzania żadnych zmian w istniejących przepisach, ponieważ spełnia normy zarówno unijne (EASA), jak i amerykańskie (FAA).

 

Źródło: rmf24, PAP

Polecane: