Islandzki wulkan zieje trującym gazem, który skaża powietrze w całej Europie. W Austrii stężenie tego gazu w powietrzu przekroczyło dopuszczalne normy.

Wulkan Bardarbunga w Islandii

Wybuch wulkanu Bardarbunga na Islandii uwalnia do atmosfery ogromną ilość trującego gazu, dwutlenku siarki, SO2.

Niekorzystne wiatry przewiały cuchnącą chmurę tego gazu Europą. Urządzenia pomiarowe szeregu stacji meteorologicznych odnotowały rekordowo wysokie stężenie SO2 w atmosferze. W ciągu kilku godzin jego koncentracja w powietrzu gwałtownie rosła. W Niemczech nie odnotowano jednak stężenia przekraczającego dopuszczalną w Europie normę 350 mikrogramów na metr sześcienny powietrza. Inaczej w Austrii: tu pomiar w dwóch stacjach w Styrii wykazał stężenie na poziomie 400 mikrogramów. – Takie krótkotrwałe stężenie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia – zaznaczył Juergen Schneider z austriackiego Urzędu Ochrony Środowiska.

Dwutlenek siarki jest bezbarwnym gazem, którego zapach przypomina spaliny oleju napędowego. U ludzi może on wywołać podrażnienie dróg oddechowych, bóle głowy i kaszel. Przy wyższej koncentracji gazu dochodzi do uszkodzenia oskrzeli i płuc. Dłuższe przebywanie w jego otoczeniu może zakłócić proces wytwarzania krwi.

 

Więcej niż cała Unia Europejska

Aby chronić okoliczną ludność na Islandii, z okolicy wulkanu ewakuowano ludność kilku sąsiednich gmin. Mieszkańców bardziej oddalonych miejscowości wezwano do szczelnego zamknięcia drzwi i okien. Na terenach wokół wulkanu stężenie SO2 w powietrzu wynosiło 4000 mikrogramów na metr sześcienny powietrza; jest to stężenie dziesięciokrotnie wyższe niż odnotowywane do tej pory na wyspie.

Szacuje się, że wulkan wyziewa codziennie do atmosfery od 10 tys. do 60 tys. ton tego trującego gazu. Cała UE produkuje go 14 tys. ton dziennie.

W roku 2010 podczas erupcji islandzkiego wulkanu Eyjafjallajökull do atmosfery przedostawały się tysiące ton pyłu, który na kilka dni zakłócił komunikację lotniczą w całej Europie. Nic podobnego nie stało się jeszcze w przypadku obecnej erupcji Bardarbungi, ponieważ nie doszło do większej eksplozji w jego kraterze. Naukowcy nie wykluczają jednak powtórzenia się sytuacji sprzed czterech lat.

 

Źródło: dw.de

Polecane: